środa, 16 września 2015

XLIV Zlot Grunwaldzki c.d.

 



My już wiemy, możemy wskazać Wam drogę :)










 CAŁY JEDEN DZIEŃ POŚWIĘCONY BYŁ NA ZLICZANIE ZADAŃ NA PUNKTACH AKTYWNOŚCI

n
 punkt astronomiczny

 punkt budowania grodu...
 ...i jego palenia.
 punkt projektowania budowli
 nasze dzieło

 punkt umiejętności ciastkarskich
 Czy to da się zjeść???

 punkt teatralny

 punkt wyplatania bransoletek

 punkt barwienia żywności

 punkt kultury japońskiej

 A w nagrodę niekiedy było małe co-nieco.

 
Po zaliczeniu punktów aktywności otrzymaliśmy dyplom

 Nasze identyfikatory

MSZA ŚWIĘTA



 A wieczorami było nam kolorowo

GRA TERENOWA
Do przejścia mamy około pięciu kilometrów.




 ... I JUŻ WRACAMY???

 A wieczorami było nam bardzo słodko




NADANIE TYTUŁU I ODZNAKI DRUŻYNY GRUNWALDZKIEJ
Przyjęcie na stałe do Wspólnoty Drużyn Grunwaldzkich 

  Cisza o poranku.



 Nadanie tytułu i odznaki Drużyny Grunwaldzkiej.


DZIEŃ SPORTU
 
 A my oglądamy obóz z wysokości.

 Uczymy się robić masaż serca.

 Trzeba przerzucić balon wypełniony wodą...
 ...do drugiej pary trzymającej ręcznik.
A oni muszą go złapać. He, he.

 Wymarsz na pole pomnikowe

 gdzie odtańczyliśmy poloneza

 Na polu pomnikowym

 Puszczamy lampiony na apelu poległych

 Spektakl o Ince

DZIEŃ OBCHODÓW ROCZNICY BITWY POD GRUNWALDEM
 Pełnimy wartę przed wejściem do gniazda.
 Powrót składu reprezentacyjnego z uroczystości na placu pomnikowym. Choć zmoczeni deszczem, wracamy w szyku i ze śpiewem.
 Jakoś dziwnie padał ten deszcz :)

Rekonstrukcja bitwy



 Pożegnanie z Grunwaldem
Czy jeszcze tu wrócimy...?


Foto: A. Żuk

wtorek, 28 lipca 2015

Grunwald 2015

W tym roku po raz trzeci wzięliśmy udział w Ogólnopolskim Zlocie Grunwaldzkim.


 Już w drodze przygotowywaliśmy się do zdobywania zamków. (Nidzica)
 Przymierzaliśmy stroje z epoki rycerskiej...
 ...i zaopatrzyliśmy się w stosowną broń,
 którą bardzo szybko nauczyliśmy się posługiwać.

                                           Brama wjazdowa na teren obozowania drużyn ZHP.

 Szybko i sprawnie ustawiłyśmy swoje namioty.
W tym roku na Zlot Grunwaldzki przybyły dh. Magdalena i dh. Edyta z Konstantynowa oraz (po raz pierwszy) dh. Karolina i dh. Julia z Janowa Podlaskiego.
 Naszym gniazdem była Środkowa Polska.

A w gnieździe moc atrakcji:

 
 dyby - dla odzyskania spokoju i czas na rozmyślanie oraz przypływ samych pozytywnych myśli


 "klepacz" - do usuwania fochów i do masażu najbardziej miękkiej części ciała
 Tablica informacyjna

 Zbrojownia

 Kronika Zlotu

 
 Zlotowa Poczta Polowa

 Pierwszy dzień zakończyliśmy wspólnym apelem.

 A to punk, który prowadziła nasza drużyna-,,ORIGAMI''

 Pokazywaliśmy jak zrobić kotki z papieru.






 Wieczorem drugiego dnia odbyło się ważne zlotowe wydarzenie czyli bal średniowieczny.
  Oglądaliśmy na nim występy muzyków, oraz pogoń za lisem.
Na końcu każde gniazdo wybrało swojego bohatera. W Środkowej Polsce został nim krasnal Maciek.
C.d.n.

Foto: A. Żuk
Tekst: M. Łyczewska